Zadanie
Inwestor zgłosił się do nas po tym, jak poprzednia ekipa zamontowała płyty Fermacell niezgodnie ze sztuką — bez kleju do spoin i z błędnym mocowaniem. Zakres obejmował wymianę wadliwego poszycia, a następnie pełne ocieplenie budynku wełną mineralną z wykończeniem wyprawą tynkarską. Dodatkowo wykonaliśmy podbitkę dachową z blachy aluminiowej w kolorze RAL 9016 oraz parapety zewnętrzne w kolorze srebrnym — jaśniejsza powierzchnia ogranicza nagrzewanie się stolarki okiennej.
Całość zrealizowaliśmy w 3 tygodnie.
Wykonanie
Zaczęliśmy od dokładnego zabezpieczenia okien, drzwi i membrany EPDM — to etap, który decyduje o tym, czy po zakończeniu prac nie zostaną ślady na stolarce.
Zdemontowaliśmy płyty Fermacell wymagające wymiany i zamontowaliśmy je ponownie zgodnie z kartami technicznymi producenta — z klejeniem spoin i prawidłowym rozstawem mocowań.
Cokół wykonaliśmy z polistyrenu ekstrudowanego XPS, który w strefie przyziemnej daje wyższą odporność na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne niż standardowy układ. Pozostałą część elewacji ociepliliśmy wełną mineralną o grubości 20 cm, wypełniając każdą szczelinę między płytami pianką termoizolacyjną — bez tego nawet gruba izolacja przecieka mostkami.
Po oszlifowaniu powierzchni nałożyliśmy pierwszą, gruntującą warstwę kleju na wełnę, żeby zapewnić prawidłową przyczepność siatki. Następnie wykonaliśmy wszystkie narożniki, zatopiliśmy siatkę zbrojącą i wyrównaliśmy ściany drugą warstwą szpachlową.
Przed tynkowaniem ściany zostały zagruntowane i odczekaliśmy 48 godzin przerwy technologicznej. W tym czasie zamontowaliśmy przygotowaną wcześniej podbitkę dachową i parapety. Elewację wykończyliśmy białym tynkiem Atlas Gemini R o fakturze baranek.